Członkinie DKK o książce „Ale głach! Wszyscy równi”
  • A A A
  • Na ostatnim przed letnią przerwą spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki, w czwartek 29 czerwca 2017 roku klubowiczki rozmawiały o książce Ryszarda Marka Grońskiego „Ale głach! Wszyscy równi”.

    Ryszard Marek Groński jest pisarzem, dramaturgiem i felietonistą, a także satyrykiem, autorem tekstów piosenek i historykiem polskiej rozrywki. W „Ale głach! Wszyscy równi” opisuje życie artystów w okupowanej Warszawie. Jak podkreśliły czytelniczki, książkę czyta się dobrze i szybko. I chociaż to kolejna już omawiana podczas spotkań klubu książka poruszająca tematykę okupacji w Warszawie, to jednak rożni się od wcześniejszych i może zainteresować. Pokazuje bowiem getto z innej perspektywy, a mianowicie z punktu widzenia artystów, którzy nagle stracili pasjonującą ich pracę związaną z teatrem czy kabaretem, utracili dotychczasowe życie artystyczne i możliwość zarobienia pieniędzy. Niektórzy z nich byli przed wojną rozpoznawalnymi osobami, jak opisana gwiazda teatru Gong Ada. Bohaterami książki są popularny autor tekstów i mąż Ady Adam, reżyser teatrzyków homoseksualista Wadim, król klakierów Maks czy kręcący się po teatrach klakier Dawid. Wszyscy chcą przeżyć. Niektórzy łapią się w getcie różnych zajęć, inni zajmują się kolaboracją. Niektórzy podejmują współpracę z Niemcami i występują w teatrzykach w getcie, na które okupant wydał zezwolenie.

    Jak zauważyły dyskutujące, dla tych artystów dowcip i śmiech stają się nadzieją na normalność, sposobem na zapomnienie o okropieństwach wojny i getta. W książce znalazło się dużo dowcipów o stylu życia gwiazd. Jedna z pań przytoczyła ten, że gdy Żydzi zakładali po raz pierwszy opaski na ręce, to niektórzy dowcipkowali i powtarzali zasłyszany żart: „Nalewki teraz jak Hollywood – gdzie nie spojrzeć, same gwiazdy!”. Dyskutujące wspomniały o widocznym w książce rozwarstwieniu społecznym w getcie. Jednak jak się okazało, wobec śmierci wszyscy są równi. Przypominał o tym znany w getcie warszawski wariat i żebrak Rubinsztajn, kiedy wykrzykiwał „Ale głach!”, co znaczy „Wszyscy równi”.

    Następne spotkanie DKK dla dorosłych odbędzie się 22 września. Panie rozmawiać będą o książce Robert Biedronia „Pod prąd”.