DKK dla dorosłych poleca książki na wakacje

Panie należące do Dyskusyjnego Klubu Książki skorzystały z letniej pogody i w czwartek 28 czerwca 2018 roku wybrały się na wakacyjną rozmowę o literaturze do Dziemian.

W ramach spotkania klubowiczki obejrzały tę miejscowość i zrobiły sobie spacer wzdłuż miejscowego jeziora. Gościły też u jednej z członkiń, w której domku, przy kawie, rozmawiały o książkach. A były to powieści, które warto przeczytać w czasie urlopu – zarówno lekkie, w sam raz na wypoczynek, jak i literatura trudniejsza, dostarczająca tematów do przemyśleń i dyskusji.
Książki, które członkinie DKK dla dorosłych polecają na wakacje:

„Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił”, Jennifer Teege i Nikola Sellmair
Jest to prawdziwa historia Jenifer Teege, która mając 38 lat, dowiedziała się, że jest wnuczką jednego z największych zbrodniarzy hitlerowskich. Przez przypadek znalazła w bibliotece książkę o swojej matce i dziadku Amonie Göcie. Jest córką Niemki i Nigeryjczyka, a gdy miała cztery tygodnie została oddana do domu dziecka. Teraz musi się zmierzyć z informacją o swoim pochodzeniu. Nie jest to lekka lektura, ale zdaniem członkiń klubu warto ją przeczytać.

„Seniorzy w natarciu”, Catharina Ingelman-Sundberg
To lekka opowieść o grupce emerytów w domu opieki, którzy dochodzą do wniosku, że lepiej im będzie w więzieniu. W domu opieki nie odpowiada im bowiem jedzenie bez smaku, brak ruchu i zła opieka. Zakładają więc Emerycką Szajkę, żeby tak jak Robin Hood zabierać bogatym i rozdawać potrzebującym… Książka zabawna, dobrze się ją czyta.

„Czasami kłamię”, Alice Feeney
To opowieść o Amber Reynolds, która zapadła w śpiączkę po wypadku samochodowym. Jej ciało jest nieruchome, jednak mózg odbiera bodźce i analizuje, jak doszło do wypadku. Okazuje się, że nie był on zbiegiem okoliczności, a mąż bohaterki jest głównym podejrzanym. Jednak Amber nie zawsze była z nim szczera. Książka łączy w sobie thriller i powieść psychologiczną. Wciągająca lektura na oderwanie się od codzienności.

„Żmijowisko”, Wojciech Chmielarz
Jest to thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszej kartki. Świetnie się go czyta. W małej miejscowości wypoczywa grupa trzydziestolatków. Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach znika córka jednej z par, rozpoczynają się jej poszukiwania. Historia kryminalna jest pretekstem do pokazania relacji między bohaterami, także miłosnych. Dodatkową atrakcją jest fakt, że pisarz w opisie miejscowości nawiązuje do swojego pobytu w gospodarstwie agroturystycznym w okolicy Rytla – co zdradził podczas spotkania autorskiego w MBP w Chojnicach. Można więc spróbować dociec, o jaką miejscowość chodzi… Czytelniczki z DKK obstawiają, że to Raciąż lub Odry.

„Opowieści bizarne”, Olga Tokarczuk
Jest to dziwna i zaskakująca książka, trochę fantastyczna. Jej treść nawiązuje do pochodzącego z języka francuskiego słowa bizarre, które znaczy: dziwny, zmienny, ale też śmieszny i niezwykły. Składa się z dziesięciu opowiadań. Każde z nich toczy się w innej przestrzeni. Pojawiają się Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, odległa Azja i miejsca wyimaginowane. Klubowiczce, która poleca tę pozycję zwłaszcza utkwiły w pamięci opowiadania „Góra Wszystkich Świętych” i „Kalendarz ludzkich świąt”. Lektura nie jest łatwa, ale warto sięgnąć po tę najnowszą książkę Olgi Tokarczuk.

„Na skraju załamania”, B.A. Paris

Jest to thriller psychologiczny. Bohaterka Cass Anderson jedzie w nocy samochodem i na leśnej drodze widzi zaparkowany samochód. Nie sprawdza, czy siedząca w nim kobieta nie potrzebuje pomocy. Tymczasem później dowiaduje się, że kobieta nie żyje. Od tej nocy Cass odbiera głuche telefony. Dręczą ją wyrzuty sumienia i zaczyna mieć problemy z pamięcią. Zostaje wciągnięta w wir wydarzeń… Powieść dobrze się czyta, trzyma w napięciu i zaskakuje. Dobra lektura na wakacje.

„Zapisane w wodzie”, Paula Hawkins
To kolejna powieść autorki „Dziewczyny z pociągu”, także thriller. Akcja dzieje się w Beckford, gdzie znajduje się miejsce, w którym kilka kobiet utonęło w rzece. Nazywane jest ono Topieliskiem. W ostatnim czasie utonęła tam nastoletnia Katie, a niedługo po niej Nell Abott, mama przyjaciółki Katie. Nell była pisarką i pracowała nad książką o kobietach, które utopiły się w Topielisku. Była owładnięta tym miejscem. Niektórym się to nie podobało. Czy te i wcześniejsze tragedie to rzeczywiście były samobójstwa? Historia jest zagmatwana, ma wiele wątków, ale dobrze się ją czyta. Wciąga od początku, a zakończenie jest zaskakujące.

„Młynarski. Rozmowy”
Książka jest zbiorem rozmów Wojciecha Młynarskiego z dziennikarzami i córką Agatą z ostatnich lat. Opowiada w nich o sobie i swojej rodzinie. O ludziach, z którymi się zetknął i miejscach, w których przebywał. O początkach pisania i o swoich piosenkach. To ciekawe rozmowy, w których czytelnikowi jawi się ten znakomity piosenkarz, kompozytor i autor tekstów. Można poznać nie tylko jego życie, ale także spojrzenie na życie. Warte przeczytania.

„Zgiełk czasu”, Julian Barnes
Jest to fikcyjna biografia Dymitra Szostakowicza (1906-1975), opowieść o życiu i twórczości wybitnego rosyjskiego kompozytora, zmagającego się ze stalinowską władzą. Autor, mistrz brytyjskiej prozy, napisał ją w trzeciej osobie, ale sprawia wrażenie monologu wewnętrznego. Książka zawiera dużo wspomnień i przemyśleń. Autor pomija w niej burzliwe życie uczuciowe artysty, a skupia się na jego relacjach z ówczesną władzą. Pokazuje okrucieństwo czasów, w jakich kompozytorowi przyszło żyć. Bardzo interesująca lektura na wakacje.

„Lustrzany świat Melody Black”, Gavin Extence
To powieść obyczajowa. Główna bohaterka Abby jest niezależną dziennikarką. Prowadzi zwykłe życie. Wszystko się zmienia, gdy idzie do sąsiada pożyczyć puszkę pomidorów do spaghetti. Gdy nikt nie otwiera, Abby postanawia wejść do mieszkania i… znajduje martwego sąsiada. Wypala papierosa z paczki należącej do zmarłego i wzywa policję. To wydarzenie wywołuje lawinę nieoczekiwanych zdarzeń w życiu bohaterki. Autor snuje fabułę pomiędzy radosnym życiem a światem choroby psychicznej. Abby jest zwariowana, kreatywna i wybuchowa. Chwilami szaleńczo aktywna, a chwilami apatyczna i zniechęcona. W powieści poruszony został problem reagowania społeczeństwa na osoby chore psychicznie. Książka jest pełna brytyjskiego humoru, zawiera dużo refleksji filozoficznych i trafnych obserwacji życiowych. Warto po nią sięgnąć.

W czasie wakacji członkinie DKK z pewnością sięgną po te tytuły. Natomiast z listy klubowych książek mają do wyboru dwa tytuły – „Wzgórze psów” Jakuba Żulczyka i „Miasto ślepców” José Saramago. Kolejne spotkanie klubu planowane jest dopiero we wrześniu.