DKK dla dorosłych spotyka się już od 9 lat

Członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych na kolejnym spotkaniu rozmawiały o dwóch książkach z klubowej listy – „Wzgórzu psów” Jakuba Żulczyka i „Mieście ślepców” José Saramago.

Spotkanie odbyło się 14 września 2018 roku. Panie dyskutowały przy kawie w jednej z chojnickich kawiarni. Na samym początku moderator Małgorzata Guzelak przypomniała, że klub funkcjonuje już 9 lat, co zaskoczyło panie. Nie przypuszczały bowiem, że już tyle lat upłynęło. Pierwsze spotkanie DKK odbyło się 17 września 2009 roku i niektóre klubowiczki należą do niego od samego początku.

W dalszej części panie rozmawiały o przeczytanych książkach. Jedną z dwóch do wyboru było „Wzgórze psów” Jakuba Żulczyka. Jest to mroczny thriller opowiadający o tajemniczych zaginięciach ludzi na warmińsko-mazurskiej prowincji. W akcję wpleciony jest dramat rodzinny bohatera, który powraca z Warszawy do miasteczka, w którym się wychował. Dodatkowo autor obnaża skorumpowane układy w lokalnej społeczności. Czytelniczki podkreśliły, że jest to portret małej miejscowości, w której rządzą bandyci mający układy z władzami miasta. – Z lektury widać wyraźnie, do czego może doprowadzić lokalna sitwa, jak tuszowane są różne fakty, nawet morderstwa – zauważyła jedna z pań. Inna dodała, że w powieści Żulczyka problem jest trochę przejaskrawiony, jednak w ten sposób bardziej uwidoczniona została beznadzieja życia w takiej społeczności. Dyskutujące mówiły o klątwie miejsca, w którym się żyje. Klątwie, gdyż środowisko nie pozwala swoim członkom na zmianę czy na wyrwanie się z niego. Poruszyły także wątek wymierzenia sprawiedliwości za pomocą samosądu. Niektóre z czytelniczek w trakcie lektury drażnił nadmiar wulgaryzmów, jednak zdaniem innych taki język jest typowy dla opisywanego przez autora środowiska, więc jest to trafiony zabieg literacki. Podsumowując, członkinie DKK stwierdziły, że warto „Wzgórze psów” przeczytać.

Drugą omawianą książką było „Miasto ślepców” José Saramago. Tym czytelniczkom, które po nią sięgnęły, lektura spodobała się. Ciekawa jest treść i przesłanie, które niesie, ale także sposób narracji. Książka opowiada o epidemii tzw. białej ślepoty, która dotyka mieszkańców pewnego miasta. Dotknięci chorobą zostają odizolowani i poddani kwarantannie, jednak zaraza szybko rozprzestrzenia się. Jak podkreśliły dyskutujące, powieść przypomniała im „Dżumę” Albera Camusa. – Jest to studium natury ludzkiej – zauważyła jedna z czytelniczek. Pokazuje zachowania ludzi w ekstremalnej sytuacji, na ile człowiek jest w stanie zachować swoją godność, na ile jest gotów posunąć się do niehumanitarnych czynów. José Saramago porusza także problem funkcjonowania grupy oraz próby podporządkowania sobie większości przez bezwzględne, zdolne do przemocy jednostki. W tekście można odnaleźć wiele trafnych spostrzeżeń i sentencji. Panie w trakcie rozmowy przytoczyły kilka z tych, które wcześniej zaznaczyły w książce. Powieść można odczytać także symbolicznie. Biała ślepota jest chorobą, która niszczy społeczność i doprowadza do jej dezorganizacji. Klubowiczki także polecają lekturę „Miasta ślepców”, tym bardziej, że autor José Saramago jest laureatem literackiej Nagrody Nobla z 1998 roku.

Termin kolejnego spotkania DKK ustalony został na 11 października. Klubowiczki rozmawiać będą o powieści Douglasa Kennedy’ego „Kobieta z Piątej Dzielnicy”.