Jerzy Sosnowski: Jestem wierzącym ze spapraną biografią

W środę 22 lutego 2017 roku w Czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach w ramach Chojnickiej Wiosny Literackiej odbyło się spotkanie z Jerzym Sosnowskim, który promował swoją najnowszą książkę „Co Bóg zrobił szympansom?”.

– Za oknami pogoda nie sprzyja, a my rozpoczynamy Chojnicką Wiosnę Literacką – takimi słowami zebranych przywitał jeden z przedstawicieli organizatorów Przemysław Zientkowski, który również krótko przybliżył biografię gościa. Następnie głos zabrał autor, dziennikarz radiowy i telewizyjny Jerzy Sosnowski. – Pisanie książek to jedynie hobby, a nie sposób na życie – mówił pisarz, który ma na koncie kilka powieści, zbiorów szkiców i esejów. Książka „Co Bóg zrobił szympansom?” jest poświęcona religii, z którą według Jerzego Sosnowskiego mamy problem w ówczesnym świecie. Jak sam powiedział, jest osobą wierzącą, jednak we wszystkim stara się zachować zdrowy rozsądek. – Jestem wierzącym ze spapraną biografią – mówił. Pojawiające się obecnie problemy z religią dotyczą przede wszystkim zjawiska nowego ateizmu, miejsca kościoła w demokratycznym państwie, kojarzenia katolicyzmu z pewną koncepcją polityczną oraz zaniku misterium. To właśnie te problemy skłoniły go do napisania esejów. – Zacząłem od przeszukania swojego komputera. Znalazłem mnóstwo tekstów. Kilka z nich trzeba było wymienić, a kilka postanowiłem dopisać – zauważył Jerzy Sosnowski.

Eseje zostały ułożone w trzy części. Pierwsza związana jest z możliwością dialogu między wierzącymi a niewierzącymi. – Zawarte tu teksty mówią o problemie rozmowy wierzącego i niewierzącego. Odpowiadają też na pytania, o co chodzi niewierzącym, a także w co wierzy ten, co nie wierzy – opowiadał pisarz. W drugim dziale opisane zostały rzeczy i zjawiska, które jego zdaniem wydają się najistotniejsze i najciekawsze w religii. – Ta część jest dla mnie najważniejsza – stwierdził autor. Ostatni dotyczy kultury. Przeczytać można w nim m.in. dlaczego niektóre utwory niesłusznie są uznawane za arcydzieła oraz dlaczego książki, które według niego są ważne, uważane są za nieciekawe pozycje.

Przybliżając publikację, pisarz skupił się na drugiej części. – Większość zawartych tu tekstów pojawiła się dzięki wizycie w Izraelu. Zostałem wysłany tam przez Polskie Radio – mówił dziennikarz. Dodał także, że Jerozolima ma specyficzny klimat. Jadąc tam, jest się wśród ludzi, którzy albo się modlą, albo sprzedają rzeczy związane z religią. – Wszystko tam jest przepełnione religią. Wizyta w Jerozolimie była dla mnie ważnym doświadczeniem, odkryciem życiowym – dodawał Jerzy Sosnowski. Stwierdził również, że ciężko być sceptycznym w takim miejscu, mimo tego że widzi się tam dwie rzeczywistości. – To było dla mnie pouczające doświadczenie. Zauważyłem, że są okoliczności, w których racjonalny komentarz traci na znaczeniu – opowiadał.

Podczas spotkania gość poruszył także kwestię wolności w wierze chrześcijańskiej. Każdy ma możliwość wyboru, czy chce wierzyć, czy nie w to, co jest opisane w Ewangeliach. Podkreślił, że biblijne wydarzenia, które miały miejsce w Jerozolimie działy się daleko od centrum miasta, bez przytupu i dyskretnie. Za przykład podaje przemienienie na Górze Tabor. – Dzięki temu, że wszystko działo się na uboczu mamy wolność. Gdyby wszystko odbywało się w centrum nie byłoby wyboru, czy wierzyć, czy nie wierzyć – mówił autor. To i wiele innych zagadnień związanych z religią było poruszane podczas środowego spotkania. Następnie nadszedł czas na pytania, a na końcu można było otrzymać autograf czy indywidualnie porozmawiać z Jerzym Sosnowskim.

Organizatorami spotkania byli Urząd Miejski w Chojnicach, „Tygodnik Powszechny”, Miejska Biblioteka Publiczna w Chojnicach i II Liceum Ogólnokształcące Ogólnokształcącym im. gen. Władysława Andersa. Już za miesiąc 22 marca w ramach Chojnickiej Wiosny Literackiej odbędą się spotkania z poetą i tłumaczem Jakubem Kornhauserem.