Książka siostry franciszkanki o kulcie religijnym w latach 1939-1945
  • A A A
  • W serii wydawniczej „Monografie Chojnickie” ukazała się książka Gabrieli Kręckiej „Stosunek okupanta hitlerowskiego do spraw kultu religijnego w powiecie chojnickim w latach 1939-1945”. Autorka jest franciszkanką, związana była z Chojnicami, a obecnie przebywa w zakonie w Orliku.

    Promocja nowego wydawnictwa odbyła się w środę 6 grudnia 2017 roku w Czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej. Przybyły na nią 83-letnia autorka wraz z siostrą prowincjonalną z Orlika Mironą Turzyńską, a także franciszkanki z Chojnic i z Orlika. Spotkanie prowadził Przemysław Zientkowski, reprezentujący wydawcę, czyli Urząd Miejski w Chojnicach.

    Życiorys Gabrieli Kręckiej przybliżyła siostra prowincjonalna. Jak mówiła, jest on tak samo bogaty, jak
    bogata jest jej osobowość. Autorka urodziła się w Grudziądzu, a mieszkała w Ciecholewach koło Konarzyn. Szkołę ukończyła w Chojnicach, tutaj też zdała dużą maturę. W 1952 roku wstąpiła do zakonu franciszkanek w Orliku i tam złożyła śluby zakonne. Przebywała w wielu zakonach, studiowała na KUL, gdzie zdobyła tytuł magistra historii. Była katechetką, pielęgniarką i misjonarką w Libii. Pracowała w chojnickim domu dziecka i Domu Samotnej Matki. Teraz przebywa w Orliku. Jej pasją jest chodzenie po lesie i zbieranie grzybów, dużo maluje i szkicuje. – Jest pełna życia i miłości. Prawdziwy duch franciszkański – podkreśliła Mirona Turzyńska.

    Zawartość książki przybliżył Przemysław Zientkowski, autor przedmowy. Jak wyjaśnił, jest to praca magisterska, napisana 50 lat temu. Zauważył, że jest niezwykle wartościowa. Cenne jest m.in. to, że o kulcie religijnym w naszym powiecie napisała osoba konsekrowana i że powstała ona 20 lat po II wojnie światowej, gdy pamięć o tamtych wydarzeniach była jeszcze świeża, ale ten okres pozwalał już na dystans. Ponadto opracowanie powstało pod kierunkiem ks. prof. Mariana Żywczyńskiego, najwybitniejszego ówczesnego polskiego historyka. Prelegent zwrócił uwagę na bogactwo przypisów i bibliografii oraz fakt, że praca dostępna była tylko w formie maszynopisu, a była już wielokrotnie cytowana. Publikacja wydana została w takiej samej formie, jak została napisana przed 50 laty i uświetniła przypadające w tym roku obchody 150-lecia pobytu franciszkanek w Polsce.

    O tym jak praca magisterska powstawała opowiedziała już sama autorka. Wspominała, że na KUL dostała się przypadkiem, bo kiedy siostry zostały wyrzucone z pracy w domu dziecka, przełożona wysłała ją na studia. Temat podsunął jej prof. Żywczyński, który przygotowywał wtedy historię kościoła w Polsce. Jak zauważyła, promotor był wymagający, dlatego tak dużo zebrała źródeł. Odwiedziła wtedy wszystkie parafie w powiecie chojnickim i przejrzała dokumenty w archiwum w Bydgoszczy. Podkreśliła, że w odróżnieniu od niektórych studentów, miała wszędzie dostęp, mieszkańcy ochoczo jej pomagali i byli życzliwi dla franciszkanki z Orlika. – Kocham te Chojnice – mówiła. – Dużo mam tu życzliwych znajomych. Oprócz niektórych – żartowała. Na koniec siostra Gabriela Kręcka podpisywała egzemplarze książki. Wpisała się także na tym, który dostępny będzie w Pracowni Dokumentacji Regionalnej przy Czytelni.