List do Świętego Mikołaja

23 listopada 2017 roku grupa Gumisie z Przedszkola Niepublicznego „Bajka” wysłuchała historii pt. „Telefon” ze zbioru „Pan Kuleczka. Światło”, której autorem jest Wojciech Widłak.

Pewnego dnia kaczka Katastrofa została sama w domu. Nie lubiła tego, ponieważ wtedy musiała odbierać telefony, zamiast spędzać czas ze swoją przytulanką myszą Wiszą. Najpierw zatelefonował ktoś, kto chciał kupić szafę, ale Katastrofa nie chciała sprzedawać swojej. Następnie, ktoś skarżył się, że przecieka mu wanna. Za chwilę, ktoś inny chciał, żeby naprawić mu wiolonczelę. Tych telefonów było jeszcze kilka. Wreszcie, gdy telefon zadzwonił jeszcze raz, zmęczona Katastrofa grzecznie odpowiedziała, że to pomyłka. Miły głos w słuchawce oznajmił, że telefonuje Święty Mikołaj, by Katastrofa nie zapomniała wysłać do niego listu. Dobrze by było, aby w tym liście znalazły się również prośby i marzenia jej bliskich. I tak Katastrofa ochoczo zabrała się do rysowania listu.
Takie też było zadanie dla przedszkolaków na zakończenie zajęć. Każdy narysował w swoim liście do Świętego Mikołaja prezenty, które ten mógłby przynieść dla rodziców, dziadków i rodzeństwa.