Po co dzieciom szkoła?

W pierwszy dzień wiosny w środę 21 marca 2019 w Wypożyczalni i Czytelni dla Dzieci odbyły się kolejne zajęcia biblioterapeutyczne dla kl. Ic integracyjnej z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Tym razem po omówieniu nastrojów grupy, bibliotekarka przeczytała książkę pt. „Jak kózka uczyła się pływać”.

Wśród zwierząt zapanowała ekscytacja – miały one bowiem rozpocząć naukę w szkole. Pośród przedmiotów nauczanych przez nauczycieli były, m.in.: nauka pływania, latania, wspinania, biegania. Po krótkiej radości, bardzo szybko nastąpiło niezadowolenie i zniechęcenie. Czy każde zwierzę faktycznie musi umieć pływać lub wspinać się? A co jeśli mimo największych starań nadal nic nie wychodzi? Dzięki książce uczestnicy zajęć mieli okazję dowiedzieć się, że każdy może być w czymś naprawdę dobry, ale nie jest tak, że koniecznie musi być dobry we wszystkim.

Po krótkim omówieniu tekstu, przyszedł czas na zadanie – pracę plastyczną. Każdy uczeń otrzymał kartkę podzieloną na kilka pól, w których trzeba było narysować, m.in. to, co każdy lubi robić w domu, a co w szkole? Co wychodzi mu najlepiej w domu i w szkole? Co sprawia największą trudność w domu i w szkole? Pierwszoklasiści pomimo tak trudnego zadania znakomicie sobie z nim poradzili. Czasem musieli się trochę dłużej zastanowić lub dopytać pań nauczycielek, w czym są naprawdę dobrzy, a czasem pomagali koledzy i koleżanki siedzący obok przy stoliku. Łatwiej trochę było określić, co lubią robić czy co najlepiej wychodzi uczniom w domu, niż w szkole. Wszyscy wspólnie zgodzili się, że szkoła jest dzieciom potrzebna, a nauczyciele ich uczący są bardzo ważni. Dzięki nauce każdy człowiek zdobywa niezbędne w życiu umiejętności.