Lutowe spotkanie DKK dla dorosłych

„Cesarzowa nocy. Historia Katarzyny Wielkiej” Ewy Stachniak była tematem spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Panie rozmawiały o tej książce w piątek 28 lutego 2020 roku w chojnickiej restauracji przy kawie i deserze.

Na początku spotkania jedna z czytelniczek rozdała kartki zawierające 33 cytaty z książki oraz znalezione w niej przysłowia zapisane w języku polskim i rosyjskim. Przygotowała także spis Romanowów rządzących w XVIII  i XIX wieku Rosją. Klubowiczki zapoznały się z tymi ciekawymi informacjami. Przyznały, że podczas lektury często szukały w internecie faktów z życia Katarzyny II Wielkiej, która urodziła się jako niemiecka księżniczka Zofia Fryderyka Augusta Anhalt-Zerbst i rządziła Rosją w latach 1762-1796. Wszystkie członkinie klubu książka zainteresowała, jednak niektóre skrytykowały sposób narracji i styl autorki. Stwierdziły, że wcześniejsza powieść Ewy Stachniak „Katarzyna II. Gra o władzę” była lepiej napisana.

„Cesarzowa nocy” pokazuje dwa ostatnie dni życia Katarzyny II, gdy wspomina ona swoją przeszłość. Jako nastoletnia dziewczyna została sprowadzona do Rosji, by poślubić Piotra III Fiodorowicza. Musiała nauczyć się języka rosyjskiego, poznać rosyjską religię i kulturę, a także przetrwać na carskim dworze. Dwór uważała za niebezpieczny teren, na którym każdy oszukuje. Jedna z dyskutujących stwierdziła, że jeśli spojrzy się na biografię Katarzyny II pomijając kwestię polską, w tym wpływ carycy na rozbiory Polski, to można zobaczyć kobietę, która w czasach, gdy rola kobiet była sprowadzana do zajmowania się rodziną i domem, rządziła jednym ze światowych mocarstw.

Panie przyznały, że postać carycy zapamiętana z lekcji historii jest odmienna od tej, która jawi się po lekturze książki. Była to inteligentna, ambitna, wykształcona i zainteresowana sztuką osoba. Wprowadzała duch oświecenia, utworzyła m.in. pierwszą szkołę dla dziewcząt. Była jednak też bezwzględna i rządziła twardą ręką. Słynęła także z rozpustnego życia. Mężczyźni, z którymi romansowała, nie byli jednak dla niej tylko zabawką. Jak wynika z książki, sama też musiała się bronić przed próbami kochanków, którzy chcieli kierować nią i wpływać na losy Rosji. Z kolei związek ze Stanisławem Augustem Poniatowskim był dla carycy tylko epizodem, który jednak odbił się na historii naszego kraju.

Czytelniczki zwróciły uwagę na opisane uniwersalne mechanizmy władzy, mówiły także o widocznym w powieści makiawelizmie. Przytoczyły słowa carycy: „Polityka składa się z wielu gier. Jedną z nich jest patrzenie i nauka. Zamieszaj wywar i przyjrzyj się, co wypłynie na wierzch z szumowinami”. Panie przyznały także, że gorzkie były słowa Katarzyny II Wielkiej o ówczesnej Polsce, jak choćby to, że jest ona „kolosem na glinianych nogach, każdy wielmoża dysponuje większą władzą niż polski król”.

Na marcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki członkinie przeczytają zbiór opowiadań amerykańskiego nowelisty George’a Saundersa „10 grudnia”.