O książkach Andrzeja Stasiuka rozmawiały panie z Dyskusyjnego Klubu Książki

Listopadowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych odbyło się nie w Wypożyczalni Literatury Pięknej i Popularnej dla Dorosłych MBP, ale w jednej z chojnickich restauracji, do której panie się wybrały. Tym razem tematem spotkania były książki Andrzeja Stasiuka.

Andrzej Stasiuk we wrześniu gościł w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnicach, dlatego członkinie DKK postanowiły dokładniej zapoznać się z jego twórczością. Podczas spotkania w piątek 7 listopada 2014 roku panie rozmawiały o przeczytanych książkach – o najnowszej powieści „Wschód” i o tych wcześniejszych, jak: „Grochów”, „Dziewięć”, „Taksim”, „Dukla”, „Mury Hebronu”, „Jadąc do Badabag” czy dramat „Noc”.

Dyskutujące więcej czasu poświęciły na „Grochów” – książkę o przemijaniu i o śmierci. Jak stwierdziły, to ciekawe opowiadania i warto je przeczytać. Pokazują, że kiedyś śmierć była traktowana bardziej naturalnie, a obecnie wszyscy starają się unikać tego tematu i zapomnieć o niej. Zauważyły, że „Grochów” dobrze się czytało, pomimo tego, że nie ma fabuły, ani dialogów. Niektóre czytelniczki narzekały jednak na duże przeskoki myślowe autora. Jak mówiły, ciężko czyta się „Duklę”, chociaż jej treść jest bardzo ciekawa. Podobał się „Wschód”, w którym pisarz wspomina swoją rodzinę i dzieciństwo u dziadków na Podlasiu oraz opisuje podróż do Rosji, Chin i Mongolii. Panie podkreśliły, że tę powieść świetnie się czyta. Z kolei trudny w odbiorze był dla nich „Taksim”, ilustrujący życie w zamierającym miasteczku. Podobała się powieść „Dziewięć”, pokazująca przemiany lat 90 w Polsce oraz „Mury Hebronu” z opowiadaniami napisanymi przez Stasiuka po pobycie w więzieniu, pokazującymi więzienną rzeczywistość brutalną i wstrząsającą. Panie, które przeczytały „Noc” poleciły pozostałym ten dramat opatrzony podtytułem „Słowiańsko-germańska tragifarsa medyczna”, a traktujący o uprzedzeniach polskich i niemieckich, o przeszczepie serca i o duszy.

Panie przypomniały sobie słowa pisarza, który podczas wizyty w MBP podkreślił, że nie jest podróżnikiem i nie interesuje go poznawanie innych krajów, tylko samo przemieszczanie. Jak stwierdziły, pisarz faktycznie obserwuje dane sytuacje i miejscowości i przelewa te obserwacje na papier, a nie lubi dialogów. – Stasiuk maluje obrazami – podkreśliła jedna z dyskutujących. Członkinie DKK zachęcają wszystkich do sięgnięcia po książki Andrzeja Stasiuka.

Termin kolejnego spotkania ustalony został na piątek 12 grudnia 2014 roku. Tym razem DKK omawiać będzie powieść „Cmentarz w Pradze” Umberto Eco.