Pisarz Daniel Odija w bibliotece

Spotkanie autorskie z Danielem Odiją odbyło się we wtorek 6 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnicach. Wzięło w nim udział 37 osób – członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki, jak i inni miłośnicy książek, w tym także nastoletni czytelnicy. Daniel Odija mieszka w Słupsku, gdzie pracuje w oddziale Telewizji Polskiej. Ma w swoim dorobku tomik opowiadań i cztery powieści.

Na początku spotkania pisarza powitała dyrektor MBP w Chojnicach Anna Lipińska. Potem Daniel Odija mówił o tym, jak powstały jego książki i o czym opowiadają. O tym, że pisał o śmierci bliskich osób i o tym, że został ojcem; że bohaterowie jego powieści to ludzie żyjący w małych, biednych miasteczkach i popegeerowskich wsiach. Pierwsza jego powieść „Ulica” wydana została dzięki Andrzejowi Stasiukowi. Potem był „Tartak” i „Szklana Huta”. – Tartak zmienił moje życie. Uwierzyłem, że mogę się spełnić w swojej pasji – stwierdził pisarz. Daniel Odija czytał swoje utwory, przyznając, że ma problem z wyborem fragmentów z uwagi na obecną młodzież. Wspomniał o najnowszej, wydanej w ubiegłym roku powieści „Niech to nie będzie sen”, która opowiada o tym, że należy starać się żyć chwilą obecną. Równolegle z tą powieścią pisał kolejną, która ukaże się jeszcze w tym roku. Jak stwierdził, to powieść o obłędzie – mroczna, ciężka, w której jest mało poczucia humoru.

Gość odpowiadał na pytania, m.in. o ulubionych pisarzy i ulubione książki. Padło pytanie o to, jak pisze swoje powieści. – Jestem cholerykiem. Pisanie mnie uspokaja – przyznał Daniel Odija. Jak mówił, nie potrafi napisać powieści w jednym ciągu, ale pisze z przerwami, pracując nad poszczególnymi akapitami. A gdy zaczyna pisać, nie zna jeszcze zakończenia.

Spotkanie autorskie odbyło się w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki i ogólnopolskiego programu Instytutu Książki „Tu czytamy”.