Ponad 50 osób wzięło udział w rajdzie „Odjazdowy Bibliotekarz w Chojnicach”

W sobotę 18 maja 2013 roku odbył się rajd rowerowy „Odjazdowy Bibliotekarz w Chojnicach” organizowany przez Stowarzyszenie LekTURa i Miejską Bibliotekę Publiczną w Chojnicach. Wzięło w nim udział ponad 50 osób. Było naprawdę pomarańczowo. Hasło naszego rajdu to: „Rowerem po wiedzę”.

Na starcie przy filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy tzw. blaszaku zebrała się większość rowerzystów, ale na trasie dołączyło jeszcze kilkoro, a w Charzykowach czekały osoby, które wolały spacer z kijkami. Na zbiórce wszyscy uczestnicy otrzymali chorągiewki i szprychówki z logo akcji. Zanim wyruszyliśmy także kilka słów o bezpiecznej jeździe rowerem powiedział funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach, a prezes Stowarzyszenia LekTURa Weronika Sadowska przypomniała cel akcji, jakim było propagowanie czytelnictwa, bibliotek, jazdy rowerem, a także obalenie stereotypów dotyczących bibliotekarzy i bibliotek.
Wyruszyliśmy w kilku grupach, każda miała swojego prowadzącego. Przejechaliśmy ul. Kościerską i Gdańską do Wszechnicy Chojnickiej, przy ul. Wysokiej, gdzie mieści się główna siedziba MBP. Tutaj dyrektor MBP Anna Lipińska opowiedziała w paru zdaniach o bibliotece i po krótkim postoju ruszyliśmy dalej ulicą Kościuszki. Zatrzymaliśmy się przy Księgarni „Wiedza”, gdzie uzyskaliśmy kilka informacji o tej najstarszej w mieście księgarni. Następny postój był przy Księgarni Matras, gdzie także usłyszeliśmy o ofercie placówki.
Dalej nasza pomarańczowa kolumna przejechała m.in. ul. Bytowską do Charzyków. Słońce nam przyświecało, było gorąco, ale wszyscy dali radę podjechać pod Bytowską. Niektórzy śpiewali i wykrzykiwali nazwę rajdu. W Charzykowach zatrzymaliśmy się przy filii MBP, która mieści się w tamtejszej szkole podstawowej. O filii opowiedziała bibliotekarka Jacenta Rutkowska, chętni mogli wejść i obejrzeć bibliotekę. Dalej było już z górki – do portu, meta znajdowała się bowiem przy siedzibie Chojnickiego Klubu Żeglarskiego. Tam mogliśmy usiąść w cieniu i chwilę odpocząć zanim zaczęły się konkursy.
W konkursach rywalizowały grupy utworzone z uczestników imprezy: Książniczki, Pomarańczowa szóstka, Chadekowianie, Pomarańczarnia, Mechaniczna pomarańcza, drużyna Tytus, Romek i A’Tomek, Pomarańczowa rodzinka oraz Grupa pod oczytanym psem. Każda drużyna musiała uzasadnić swoją nazwę. Głównym konkursem był ten na hasło rajdu – można było startować indywidualnie lub grupowo, a wymyślone hasło oceniało trzyosobowe jury, wybrane spośród uczestników. Równocześnie trwała zabawa na historyjkę o rajdzie, rowerze i bibliotece – każdy mógł dopisać swoje zdanie. Powstała zabawna opowieść. Trzecim konkursem były kalambury – trzeba było odgadnąć tytuł książki. Tytuły pokazywali przedstawiciele grup, a odgadywali wszyscy. Rywalizacja chwilami była zacięta…
W konkursie na hasło rajdu wygrał slogan „Rowerem po wiedzę” grupy Tytus, Romek i A’Tomek. Drugie miejsce zajęło hasło: „Rajd rowerowy to fajna sprawa. Z pożytkiem dla zdrowia wesoła zabawa”, które wymyśliła Małgorzata Trapp. Trzecie miejsce było dla Mirosławy Augustyńskiej za hasło: „Rower dla bibliotekarza – bibliotekarski lek”. W kalamburach pierwsze miejsce zajęła drużyna Tytus, Romek i A’Tomek, drugie Książniczki, trzecie Pomarańczarnia. Ogłosiliśmy również konkurs na najbardziej pomarańczowego uczestnika rajdu. Jury tworzyli wszyscy zebrani, którzy spośród zgłoszonej ósemki kandydatów jednogłośnie wybrali pomarańczową bibliotekarkę Annę Kobus. Drugie miejsce zajęła bibliotekarka Irena Prondzinska, a trzecie także bibliotekarka Miłosława Ostrowska-Trzaska.
Zwycięzcy w konkurencjach otrzymali nagrody, w tym sprzęt rowerowy, książki, karnety na basen, albumy do zdjęć, siatki płócienne z logo Odjazdowego Bibliotekarza i inne prezenty. Naszymi sponsorami byli: firma Handlotur, Park Wodny w Chojnicach, Bank Spółdzielczy w Chojnicach, Pizzeria Fabryka i firma Rowery Tomasza Kierskiego, natomiast Zaborski Park Krajobrazowy udostępnił nam drewno na ognisko. Część nagród otrzymaliśmy również od ogólnopolskich organizatorów akcji. Bardzo dziękujemy wszystkim za wsparcie!
Imprezę zakończyło ognisko, przy którym piekliśmy wspólnie kiełbaski. Do domu każdy wracał samodzielnie. Jak już zapowiedzieli organizatorzy, za rok odbędzie się kolejny rajd. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólną zabawę!