Wakacyjne spotkanie młodzieżowego DKK

W czwartkowy poranek 1 lipca 2021 roku w sali konferencyjnej odbyło się kolejne spotkanie młodzieżowego Dyskusyjnego Klubu Książki. Podczas niego omawiana była książka V. E. Schwab „Niewidzialne życie Addie LaRue”. Lektura ta była bardzo oczekiwana przez klubowiczki ze względu na jej wielką promocję w mediach społecznościowych.

Zrodziło to we wszystkich nadzieję, że dla czytelników będzie to niezapomniana uczta literacka. Szata zewnętrzna książki także napawała wielkim optymizmem. Twarda oprawa, wyraźne zaznaczenie rozdziałów zaczynające się od szkicu dzieła sztuki, obszerność i barwione strony to coś, co mile łechta podniebienie każdego zaprawionego w boju mola książkowego.

Wielkie nadzieje nie zostały na szczęście całkiem zaprzepaszczone. Jak wszyscy zgodnie orzekli, książkę czytało się bardzo dobrze i szybko. Kunszt pióra autorki nadrabiał nie do końca trafnie rozpisane postaci bohaterów. Od książki, która dzieje się na przełomie kilkuset lat oczekiwalibyśmy trochę więcej ciekawych wątków, a od głównej bohaterki więcej mądrości życiowej. Książka nie była dla klubowiczek niczym nowym, powiela się tutaj wielokrotnie eksploatowane w literaturze motywy paktu z diabłem i niespełnionej miłości. Naturalnie w tekście możemy odnaleźć jeszcze więcej motywów do poprowadzenia ożywionej dyskusji – te pozostawimy w tajemnicy, aby inni czytelnicy mogli je odkrywać, sięgając po tę powieść.

Pomimo ogólnej krytyki bardzo polecamy sięgnąć po historię Addie. Nie wynikała ona z faktu źle napisanej książki, ale z braku zaskoczenia u czytelnika bardzo wyrobionego. Ciężko bowiem w pełni zaspokoić gusta wieloletnich zjadaczy literatury. Cały czas bowiem czekamy na coś zupełnie nowego, zaskakującego i niepodobnego do czegokolwiek innego. Z drugiej strony wielką satysfakcję sprawia nam nawiązywanie do podobnej historii znanej z innych powieści. Czy więc istnieje możliwość, że jest jeszcze na świecie książka, która może wywołać w klubowiczach efekt całkowitego wow!? Poczekamy – zobaczymy. Ta książka miała ku temu wiele przesłanek, więc zdecydowanie polecamy spróbować.