Wróć

DKK dla dorosłych omawiał książkę „Nie zdążę”

data dodania: 2026.06.23

Przedwakacyjne spotkanie członkiń Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych, który funkcjonuje przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chojnicach, odbyło się w piątek 19 czerwca 2026 roku. Tym razem klubowiczki spotkały się nie w bibliotece, lecz w kawiarni.

Rozmowa upłynęła w letniej atmosferze, przy kawie lub herbacie oraz deserze. Panie podziwiały też widoczną z okien panoramę starego miasta. Sama rozmowa o książce nie była już tak lekka, bo „Nie zdążę” Olgi Gitkiewicz porusza ważne zagadnienie transportu publicznego i wykluczenia społecznego. Reporterka pisała książkę przez 21 miesięcy. Żeby zebrać informacje, pokonała 2200 km busem, 34 000 km pociągiem, 3000 km na piechotę i 3400 km samochodem osobowym. I chociaż niektóre dane dotyczące transportu i linii komunikacyjnych są już nieaktualne, bo książka ukazała się w 2019 roku, to problem nie zniknął. 

Pierwszym tematem, który pojawił się w dyskusji było stwierdzenie, że piesi są ciągle traktowani jako gorsi użytkownicy dróg niż kierowcy samochodów. Nie zmieniło się to pomimo wejścia w życie, już po ukazaniu się książki, nakazu, że kierujący samochodem musi się zatrzymać, gdy pieszy zbliża się do pasów. Piesi często w pośpiechu przechodzą, a gdy idą poboczem drogi, narażeni się na niebezpieczeństwo.

Czytelniczki rozmawiały też o braku komunikacji autobusowej do mniejszych miejscowości, przez co uczniowie muszą bardzo wcześnie wstawać, żeby dotrzeć do szkoły w większej miejscowości, a osoby nieposiadające samochodu nie mają jak dojechać. Uwagę czytelniczek zwróciły opisywane przez autorkę działania, mające na celu celową likwidację linii autobusowych, w miejsce których niekiedy wprowadzane są prywatne busy. Przytoczyły nazwę z książki „bydłobusy” – która obrazuje jakość usług na niektórych tego typu połączeniach. 

„Nie zdążę” to także reportaż o stanie kolei w Polsce. Książka przywołała wiele wspomnień klubowiczek z podróży pociągami. Niektóre były zabawne, inne stresujące. Padło stwierdzenie, że taki wyjazd może być prawdziwą przygodą… Pomimo żartów panie podkreślały, że komunikacja zbiorowa jest potrzebna – w kontekście dbania o czystość powietrza, zachęcania ludzi do przesiadania się z samochodów osobowych do autobusów i pociągów czy wychodzenia na przeciw oczekiwaniom grupy osób, która nie chce posiadać własnego samochodu. Należy też wprowadzać rozwiązania w celu likwidacji wykluczenia komunikacyjnego.

Kolejne spotkanie DKK dla dorosłych odbędzie się we wrześniu. Panie będą rozmawiać o książkach, które przeczytały w czasie wakacyjnej przerwy.