Finał jubileuszu 80-lecia MBP z Tomaszem Raczkiem
Zwieńczeniem obchodów jubileuszu 80-lecia Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach było spotkanie z Tomaszem Raczkiem, dziennikarzem, krytykiem teatralnym i filmowym, publicystą oraz popularyzatorem kultury. Rozmowę, która odbyła się w czwartek 15 października 2026 roku w Czytelni MBP, poprowadziła prof. Elżbieta Okońska z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Zebranych gości, prowadzącą i bohatera wieczoru przywitał Przemysław Zientkowski, dyrektor biblioteki.
Na wstępie prof. Elżbieta Okońska odczytała list gratulacyjny skierowany do MBP z okazji jubileuszu od prof. dr hab. Heleny Ostrowickiej, dziekan Wydziału Pedagogiki UKW w Bydgoszczy. Rozmowa koncentrowała się wokół książek, filmu, telewizji oraz ludzi, którzy mieli istotny wpływ na zawodową drogę Tomasza Raczka. Nie zabrakło osobistych wspomnień, anegdot i refleksji na temat kultury we współczesnym świecie.
Tomasz Raczek podkreślił, że książki były ważną częścią jego życia już od najmłodszych lat. Szybko nauczył się czytać i sięgał po lektury, które niekoniecznie były przeznaczone dla jego wieku. Zawsze interesowały go różnorodne tytuły, nie tylko te najpopularniejsze. Wśród książek szczególnie dla niego ważnych wymienił „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego. Jak zauważył, za każdym razem, gdy otwiera tę książkę, odnajduje w niej aktualne treści, odpowiadające temu, na jakim etapie życia właśnie się znajduje. Drugim tytułem, który przywołał była „Alicja w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla. Fascynacja tą książką była tak duża, że Tomasz Raczek uczył się jej fragmentów na pamięć. Zwrócił uwagę, że choć często postrzegana jest jako literatura dziecięca, w istocie wiele z jej treści skierowanych jest do dorosłych. Szczególne znaczenie miał dla niego przekład Macieja Słomczyńskiego z lat 70., który przyczynił się do jego zachwytu nad tym utworem.
Jednym z najważniejszych wątków rozmowy była wieloletnia znajomość Tomasza Raczka z Zygmuntem Kałużyńskim, z którym współprowadził między innymi kultowy program „Perły z lamusa”. Dzieliło ich około 40 lat, jednak – jak wspominał Raczek – już podczas pierwszego spotkania poczuli, że nadają na podobnych falach. Pojawiła się między nimi szczególna chemia. Do ich poznania doszło, gdy Tomasz Raczek studiował na pierwszym roku i wziął udział w castingu na współprowadzącego program „Warianty”. Bardzo zależało mu na tej roli, ponieważ Kałużyński od dawna był dla niego autorytetem. Zainteresowanie jego twórczością rozbudził wcześniej ojciec, który podarował mu książkę krytyka i zachęcił do poznania autora piszącego o filmie w sposób odmienny od innych. Podczas castingu Raczek postanowił wykorzystać wiedzę o rozmówcy. Wiedział, że Kałużyński ma zwyczaj przerywania innym, dlatego zamierzał nie dać się zdominować. Jego sposób prowadzenia rozmowy przypadł krytykowi do gustu, co zaowocowało zaproszeniem do stałego współprowadzenia „Wariantów”, podczas gdy pozostali uczestnicy programu się zmieniali.
Tomasz Raczek wspominał Kałużyńskiego jako człowieka odważnego, wszechstronnego i niezależnego w swoich sądach. Cenił go za to, że nie podporządkowywał się większości, nawet jeśli oznaczało to konflikt z innymi. Z perspektywy czasu dostrzegał również, że wiele ich łączyło – obaj ukończyli tę samą szkołę wyższą, co mogło mieć znaczenie dla wzajemnego porozumienia. Ważnym elementem ich relacji była umiejętność spierania się. Jak podkreślił Raczek, w „Perłach z lamusa” często się nie zgadzali, jednak warto szanować również tych, których poglądy kwestionujemy. Kałużyński był dla młodszego kolegi nie tylko partnerem w rozmowie, lecz także mentorem, a z czasem przyjmował rolę ojca. Ich relacja przez lata ewoluowała. Współpraca obfitowała również w zabawne i zaskakujące sytuacje. Podczas omawiania filmu „Szuler” Kałużyński przyniósł na przykład znaczone karty i na antenie pokazywał Raczkowi, jak można je rozpoznać.
Kolejna część spotkania poświęcona była sztuce filmowej i sposobom jej odbierania. Tomasz Raczek zwrócił uwagę, że film to nie tylko to, co widzimy na ekranie. Równie ważne jest to, jak go przeżywamy. Według niego na odbiór filmu składają się dwie równorzędne części: sam obraz oraz emocje i doświadczenia, które w nas wywołuje. Aby lepiej zrozumieć własne wrażenia, warto zastanowić się, co konkretnie nas poruszyło, spróbować nazwać to słowami i odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego dany film nam się podobał lub nie. Niekiedy dopiero nazwanie emocji pozwala w pełni zrozumieć własną reakcję na obejrzane dzieło. Krytyk podkreślił również, że ponowne obejrzenie tego samego filmu może prowadzić do zupełnie innej oceny. Zmieniają się bowiem nasze doświadczenia, wrażliwość i sytuacja społeczna. To, co kiedyś nas śmieszyło, po latach może już nie wywoływać podobnej reakcji, a inne sceny czy znaczenia mogą nabrać dla nas nowej wartości.
W rozmowie pojawił się także temat roli telewizji i przemian w sposobie korzystania z kultury. Tomasz Raczek zwrócił uwagę, że nie ma dzisiaj programów poświęconych pogłębionej analizie filmowej w telewizjach komercyjnych. Jednocześnie zauważył, że rozwój internetu daje odbiorcom nowe możliwości. Dziś widzowie mogą samodzielnie wybierać treści, które chcą oglądać i sięgać po nie w dogodnym dla siebie czasie. Przykładem jest kanał „Ekran Tomasza Raczka”, o którym gość opowiedział podczas spotkania, przybliżając jego tematykę i publikowane materiały.
W końcowej części rozmowy Tomasz Raczek powrócił do tematu książek i roli bibliotek. Zwrócił uwagę na docierającą do Polski koncepcję biblioteki skandynawskiej, w której szczególne znaczenie ma nie tylko dostęp do zbiorów, ale również społeczny wymiar funkcjonowania instytucji. Wyraził przekonanie, że biblioteki stoją przed okresem wielkiego rozkwitu i umacniania swojej roli społecznej. Ich przyszłość wiąże się między innymi z umiejętnością dokonywania wartościowej selekcji publikacji i tworzenia przemyślanych kolekcji książek. W świecie nadmiaru informacji i ogromnej liczby dostępnych tytułów biblioteka może pomagać czytelnikom w odnajdywaniu tego, co naprawdę wartościowe. Słowa te szczególnie mocno wybrzmiały podczas spotkania zorganizowanego w ramach jubileuszu instytucji, która od 80 lat towarzyszy mieszkańcom Chojnic w odkrywaniu literatury, rozwijaniu zainteresowań i poznawaniu świata.
Na zakończenie spotkania Weronika Sadowska, wicedyrektor MBP, oraz Przemysław Zientkowski, dyrektor biblioteki, podziękowali Tomaszowi Raczkowi i prof. Elżbiecie Okońskiej za inspirującą rozmowę. Goście otrzymali książki oraz pamiątkowe upominki związane z jubileuszem 80-lecia biblioteki. Uczestnicy mogli również zakupić książki Tomasza Raczka i zdobyć jego autograf. Nie zabrakło pamiątkowych fotografii oraz indywidualnych rozmów z gościem. Kolejka po podpisy zdawała się nie mieć końca, a czytelnicy chętnie korzystali z okazji, by zamienić z nim kilka słów.
Spotkanie z Tomaszem Raczkiem było zwieńczeniem jubileuszowych obchodów – wydarzeniem, które połączyło miłość do książek i filmu z refleksją nad kulturą, relacjami międzyludzkimi oraz przyszłością bibliotek.



