Październikowe spotkanie DKK dla dorosłych
Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych spotkał się w piątek 23 października 2026 roku w Czytelni MBP. Klubowiczki omawiały książkę Niny Lykke „Nie jesteśmy tu dla przyjemności”.
Na początku spotkania moderatorka klubu Anna Maria Zdrenka rozdała członkiniom upominki z okazji 80-lecia Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach. Były to książki „80 lat MBP w Chojnicach. Historia, która trwa”, jubileuszowe torby oraz zakładki. Panie z zainteresowaniem przejrzały publikację, a zwłaszcza część dotyczącą działalności Dyskusyjnych Klubów Książki.
Podczas omawiania powieści Niny Lykke „Nie jesteśmy tu dla przyjemności”, dyskutujące były zgodne, że jest to ciekawa książka. Lektura wszystkim się podobała. Głównym bohaterem jest Knut – norweski sześćdziesięcioletni pisarz, który swoją „Sławną Książkę”, jak ją nazywa, napisał już 20 lat temu, a kolejne jego powieści zostały skrytykowane. Próbuje nadal pisać, jednak bez powodzenia. Otrzymuje zaproszenie na spotkanie literackie, podczas którego ma rozmawiać m.in. z popularną powieściopisarką, która niekorzystnie opisała go w swojej najnowszej książce. Knut nazywa ją „Autorką od Autofikcji”. Bohater rozpatruje swoją przeszłość, analizuje niepowodzenia pisarskie i życiowe. Dużo w nim rozgoryczenia spowodowanego starzeniem się i wypaleniem.
Członkinie DKK określiły Knuta jako: „neurotyka”, „egocentryka”, „hipochondryka” i „mitomana”. Przyznały jednak, że pomimo tych cech, jego przemyślenia są często trafne, a niektóre mogą rozbawić. Jedna z pań przytaczała cytaty z powieści, w tym umieszczone na początku słowa Fran Lebowitz: „Nie ma czegoś takiego jak spokój ducha. Człowiek żyje w stresie, a potem umiera”. Równie dający do myślenia jest sam tytuł powieści: „Nie jesteśmy tu dla przyjemności”. Panie rozmawiały także o opisanych przedstawicielach świata literackiego. Jak komentowały, to środowisko pełne zawiści i fałszu. Czytelniczki zaciekawił również wątek sąsiada Knuta i jego sekretnego związku z homoseksualistą pochodzenia pakistańskiego, zmuszonego przez rodzinę do ślubu z kuzynką. Jedna z pań podkreśliła, że spodobało jej się zakończenie książki. Klubowiczki zdecydowanie polecają tę powieść, warto po nią sięgnąć.
Na kolejne spotkanie DKK panie przeczytają „Rzeki płyną, jak chcą” Ałbeny Grabowskiej.



